czwartek, 17 listopada 2016

Chce mi się jeść

Zadziwiające jest, że istnieją ludzie dobierający sobie towarzystwo kierując się jakimiś przesądami klasowymi. Ostatnio pewien ktoś powiedział mi nawet, żebym uważała jak dobieram sobie znajomych, bo NIE DAJ BOŻE potencjalny kandydat na partnera życiowego zobaczy z kim ja się zadaję i go to ODSTRASZY! Oh...

* * *

Ostatnio czuję się bardzo dobrze. Postaram się coś tu czasem napisać. Niczego nie obiecuję, bo nigdy się z niczego nie wywiązuję. Bardzo przepraszam ;)

* * *

Jutro idę na koncert Noisy Crowds. Z tego co wiem, to dają jeden koncert na rok, więc bardzo się  cieszę, że mogę pójść na jeden z nich. No i w dodatku w moim ulubionym klubie. Czasem jak tam wchodzę i trafia sie staf co mnie jeszcze nie widział, to sie patrzą, jakbym zabłądziła czy coś.

A w niedziele idę na sushi z kolegą, który jest właściwie kolegą mojej dear friend Nat, ale zakumplowaliśmy się podczas Visual Japan Summit i co jakiś czas chodzimy razem zjeść coś nowego.

To tyle planów na ten tydzień. Następna notka pewnie w piątek wieczorem. Baj!

Ps. Straciłam trochę floł, ale się poprawię

2 komentarze: