wtorek, 5 stycznia 2016

liga dżoto

Spadło trochę śniegu i jest typowa styczniowa pogoda. Uwielbiam taką!

Wstałam dziś z taką ogromną chęcią oglądania Pokemonów, że chyba to po prostu zrobię. Ale po japońsku, żeby było, że się niby uczę i te sprawy. Pokemony są super. Wiecie, że w japońskiej wersji Ash ma na imię Satoshi?? A Brock Takeshi, a Misty Kasumi.

Chciałam zrobić białą czekoladę do picia, ale nie ma mleka. Jest mi tak przykro...

Do potem!

edit: mam mleko od babci!! jupi!!

edit: ale mam za mało czekolady :(

edit: niam niam niam niam

4 komentarze:

  1. całkiem dobre jak na te wszystkie perypetie ^^ czemu zmienili te imiona? z amerykanskiej wersji je wzieli? satoshi tez ma na naziwsko keczap?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pyyycha! hihi

      No wzięli z amerykańskiej. Nie wiem czemu tak. Czemu popiół??? No i Brock to borsuk po angielsku hehehe. No ale u Misty jasne, bo kasumi to mgiełka.

      Nie ma nazwiska!!!!!

      Usuń
  2. Jednak wyszła <3
    Pokémony... Haha normalnie milion lat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak :) pierwszy raz leciały w Polsce w 2000! Ale dawno.....

      Usuń