Dawno nie pisałam, ale to przez sesję. Ostatnio była tylko nauka i nie miałam zamiaru o tym pisać. W tej sesji zostały już tylko trzy egzaminy. Najgorsze już za mną.
Za tydzień idziemy z Monique na koncert, więc byłam dziś w Stodole kupić bilety. No a potem pomyślałam, że pojadę w końcu do tego dużego Saturna, który jest aż na Targówku. Było bardzo zimno i bardzo daleko. Nie wiem kiedy znów pojadę na Targówek.
Wczoraj za to, byłyśmy w empiku na "spotkaniu autorskim" z Morgim. Było tak dużo ludzi, że hoho. No ale udało się ZDOBYĆ PODPIS NA KSIĄŻCE. A raczej w.
Kurczę, to chyba tyle.